Tak informacyjnie, chciałabym przełożyć termin dodawania wpisów na poniedziałek. Zmieniając to, będę miała więcej czasu w weekend na pomyślenie i napisanie posta.
Przejdźmy do tematu, czyli moich ulubieńców czerwca. Pierwszym z nich będzie perfuma o zapachu mango.
Posiadam mniejszą wersję , która jednak wystarczy mi na długo. Zapach jest bardzo owocowy, wpasowuje się w porę roku i mój nastrój. Polecam go ze względu na nie najdroższą cenę, oraz wiele różnych rodzajów i rozmiarów tego produktu.
Drugi ulubieniec, czyli pomadka do ust "Lip Smacker" o smaku arbuza, także wpasowuje się w letnią atmosferę.
Niestety nie kupiłam go w żadnej drogerii typu Rossman, tylko w samolocie. Na oryginalnej stronce można go nabyć za 2,50 dolara. Cenię sobie go za świeży zapach i dobre nawilżanie ust.
Następnym produktem jest lakier od paznokci firmy L'oreal.
Ostatnim ulubieńcem w tym miesiącu jest krem nawilżający do twarzy firmy Balea.
Na co dzień, rozsmarowuję go po całej twarzy, ale czasami miejscowo, gdzie skóra jest przesuszona.
Wchłania się znakomicie i wypełnia swoją funkcje;) Używam go rano i wieczorem, przez co skóra się normalizuje i nie wysycha.
Tym produktem kończę następny post, który, jak mam nadzieję, spodobał się wam.
Wasza Cloudie☼♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz